Szybkie czytanie

Samouczki i sens szybkiego czytania

środa, Październik 6th, 2010

Samouczki szybkiego czytania

Odkąd Tony Buzan wydał swoją książkę o szybkim czytaniu, nieprzerwanie trwa na nie moda. Może teraz jest już nieco mniejsza niż dawniej, ale niewątpliwie nadal trwa. Na rynku można zdobyć wiele pozycji dotyczących szybkiego czytania. Niektóre z nich to nawet samouczki. Zwykle zawierają dokładnie tę samą wiedzę teoretyczną, która przedstawiana jest na kursie. Mają też część ćwiczeniową oraz informację jak krok po kroku cztero lub pięciokrotnie – zależenie od autora – zwiększyć tempo czytania. Sens samouczków szybkiego czytania, jest dokładnie taki, jak wszystkich innych, to znaczy prawda jest taka, że wszystko zależy od czytelnika. Jeśli ma on na tyle wytrwałości, samozaparcia i motywacji, to uda mu się przez taki samodzielny kurs przebrnąć. Niestety smutna prawda jest taka, że większość ludzkości jednak nie posiada takich cech. I tego typu lekturę porzuca niedługo po zakupieniu. Zatem ich ogólnospołeczny sens jest raczej dość dyskusyjny, żeby nie powiedzieć, że go wcale nie ma. No chyba, że dla autorów tych publikacji…

Sens szybkiego czytania

Szybkie czytanie od pewnego czasu pozostaje modne, oczywiście raz mniej, raz bardziej, ale jednak jest pewna ciągłość. Jaki jednak jest prawdziwy sens szybkiego czytania? Otóż najprawdopodobniej dokładnie taki, jaki sami mu nadamy. Zobaczmy jakie w tej kwestii są możliwości. Na przykład może skrócić czas nauki, który poświęcamy normalnie na czytanie lektur lub materiałów na ćwiczenia. Daje nam to oszczędność czasu, który można przeznaczyć na inne aktywności. Dzięki szybkiemu czytaniu można sobie na przykład ułatwić studiowanie dwóch kierunków jednocześnie, zwłaszcza takich, na których trzeba przebrnąć przez naprawdę wiele lektur. Poza tym umiejętność szybkiego czytania może nam się przydać w pracy, zwłaszcza jeśli wiąże się ona z ciągłym kształceniem lub po prostu byciem na bieżąco w swojej dziedzinie. Oprócz tego dzięki szybkiemu czytaniu możemy sobie lepiej radzić w codziennym życiu. Nawet jeśli mamy tylko kilka minut możemy przejrzeć gazetę i zorientować się w tym co się dzieje w kraju i na świecie.

Techniki szybkiego czytania a czytanie powoli

wtorek, Październik 5th, 2010

Techniki szybkiego czytania

Na całość kursu szybkiego czytania składa się opanowanie pewnych technik, które nam to zapewnia. Większość z nich wiąże się z oduczeniem się umiejętności, które nabywaliśmy od dzieciństwa. Tak na przykład musimy przestać fonetyzować, czyli czytać myślami, powtarzając słowa, które widzimy. Podobnie też musimy się nauczyć nie koncentrować na szczegółach, ale widzieć całość. To znaczy nie literę, ale wyraz, potem nie wyraz, ale wers, aż w końcu nie wers, ale całą stronę. Takie zabiegi mają nam pomóc czytać szybciej. Oczywiście to działa, bo faktycznie skraca czas jaki poświęcamy nam czynności, które jak się okazuje wcale nie wpływają na większą czytelność tekstu. Niestety takie uczenie się z oduczaniem w założeniu, wymaga sporo czasu, znacznie więcej niż nauczenie się czegoś od początku. Mimo wszystko jednak warto podjąć trud, bo gdy już się nauczymy czytać z kilkukrotnie większa szybkością, poczujemy jak bardzo nam to ułatwia życie. Trzeba się tylko nastawić na to, że do pokonania będzie trudna droga.

Czytanie powoli

O szybkim czytaniu napisano całe grube tomiszcza, natomiast o zaletach normalnego tempa czytania nikt nie mówi. A szkoda, bo takie zalety niewątpliwe. Wyobraźmy sobie na przykład taką sytuację. Bierzemy w dłoń jakiś stylowy romans. Siadamy na fotelu w ogrodzie i zaczynamy czytać. A tu nagle maraton. Przeskakujemy po stronach. Łapiemy ogólny sens fabuły. Mniej więcej po kwadransie skończyliśmy. I skończył się relaks. Są więc momenty, gdy szybkie czytanie traci swój sens. Dobrze je wykorzystywać na przykład przy takich czynnościach jak praca, studiowanie czy nauka. Natomiast do relaksu ta metoda zdecydowanie się nie nadaje. Jak zobaczyliśmy na przykładzie powyższego romansu, potrafi nawet zepsuć całą zabawę. Cała sztuka polega na tym, by po opanowaniu technik szybkiego czytania, umieć wrócić do normalności jeśli tylko jest nam to potrzebne. Oczywiście da się to wszystko połączyć tak, że będzie działało optymalnie i będziemy umieli się przełączać, ale wymaga to poświęcenia czasu i wielu ćwiczeń.